Czego się najbardziej boimy? :)

Najbardziej się boimy, nie tego, że jesteśmy nieudolni, 

lecz tego, że jesteśmy potężni ponad miarę.

Boimy się naszego światła, a nie mroku, który jest w nas.

Zadajemy sobie pytanie:

Kim jestem, by być wspaniałym, cudownym, utalentowanym i fantastycznym?

Zamiast:

Kim jesteś, żeby takim nie być?

Jesteś dzieckiem Boga.

Udawanie małego nie służy światu

.Nie promieniujesz Swiatłem, gdy umniejszasz siebie,

i  inni ludzie czują się przy tobie niepewnie.

Urodziliśmy się po to, by ukazać chwałę Boga, która jest w nas.

Ona nie jest udziałem wybrańców, jest we wszystkich.

Gdy pozwolimy swojemu światłu promieniować,

nieświadomie dajemy innym ludziom przyzwolenie, by robili to samo.

Gdy wyzwalamy się z własnego lęku,

nasza obecność automatycznie wyzwala innych.
 Marianne Williamson dla Nelsona Mandeli

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email